Ile kosztuje nieodebrany telefon w hotelu? Jak policzyć wartość utraconych rezerwacji i ROI

10 min czytania
Ile kosztuje nieodebrany telefon w hotelu? Jak policzyć wartość utraconych rezerwacji i ROI

Ile kosztuje nieodebrany telefon w hotelu? Jak policzyć wartość utraconych rezerwacji i ROI

Nieodebrany telefon nie pojawia się w rachunku kosztów hotelu. Nie generuje faktury i zwykle nie zostawia po sobie niczego poza numerem w historii połączeń. Z biznesowego punktu widzenia może jednak oznaczać konkretną utratę przychodu albo zmniejszenie marży na rezerwacji.

Problem polega na tym, że koszt nieodebranego telefonu jest znacznie trudniejszy do zauważenia niż koszt kampanii reklamowej, prowizja OTA czy wynagrodzenie pracownika. Manager widzi liczbę rezerwacji, obłożenie i przychód. Znacznie trudniej zobaczyć sprzedaż, do której mogło dojść, ale nie doszło.

Nie istnieje jedna wiarygodna kwota określająca, ile kosztuje nieodebrany telefon w hotelu. W obiekcie biznesowym sprzedającym głównie pojedyncze noclegi jego potencjalna wartość będzie zupełnie inna niż w resorcie, w którym jedna rezerwacja rodzinna obejmuje kilka nocy i usługi dodatkowe.

Można ją jednak policzyć. Potrzebne są do tego cztery podstawowe informacje: liczba nieodebranych połączeń, udział zapytań dotyczących nowych rezerwacji, konwersja rozmów sprzedażowych oraz średnia wartość rezerwacji. Dopiero ich zestawienie pokazuje, czy nieodebrane telefony są w danym hotelu marginalnym problemem operacyjnym, czy źródłem istotnej utraty potencjalnego przychodu.

Dlaczego koszt nieodebranego telefonu jest niewidoczny w wynikach hotelu?

Większość podstawowych wskaźników hotelowych opisuje zdarzenia, które już nastąpiły. Wiemy, ile rezerwacji dokonano, jaka była średnia cena, jakie było obłożenie i z którego kanału przyszła sprzedaż. Nieodebrany telefon reprezentuje coś innego: utraconą szansę, której wartości nie zobaczymy bez dodatkowej analizy.

Wyobraźmy sobie potencjalnego gościa, który znajduje hotel w Google, przechodzi na stronę internetową, sprawdza pokoje i ofertę, a następnie dzwoni z pytaniem o konkretny termin. Recepcja w tym czasie obsługuje osoby znajdujące się przy stanowisku i telefon pozostaje bez odpowiedzi.

Hotel mógł już ponieść koszt pozyskania tego użytkownika. Jeżeli trafił on na stronę z płatnej reklamy, budżet został wykorzystany. Jeżeli z wyników organicznych, wcześniej zainwestowano w SEO i treści. Marketing wykonał więc swoją część procesu i doprowadził potencjalnego klienta do momentu kontaktu.

W systemie rezerwacyjnym nie pojawi się jednak transakcja. Manager nie dowie się automatycznie, czy klient zrezygnował z wyjazdu, wybrał konkurencyjny obiekt, wrócił później do hotelu czy zarezerwował pobyt przez pośrednika. Właśnie dlatego koszt nieodebranych połączeń warto rozpatrywać nie tylko w kontekście pracy recepcji. Jest również elementem efektywności sprzedaży bezpośredniej i wykorzystania pieniędzy przeznaczonych na pozyskiwanie popytu.

Czy każdy nieodebrany telefon oznacza utraconą rezerwację?

Nie. I to najważniejsze założenie potrzebne do rzetelnego policzenia kosztu nieodebranych telefonów. Do hotelu dzwonią nie tylko potencjalni goście. Kontaktują się obecni klienci, dostawcy, partnerzy biznesowi, kandydaci do pracy oraz osoby mające pytania organizacyjne. Część potencjalnych gości zadzwoni ponownie. Inni mimo nieudanego kontaktu dokonają rezerwacji przez stronę internetową.

Założenie, że 100 nieodebranych telefonów oznacza 100 utraconych rezerwacji, prowadziłoby więc do całkowicie niewiarygodnego business case. Potrzebujemy prawdopodobieństwa.

Najpierw należy określić, jaka część połączeń dotyczy nowych rezerwacji. Następnie sprawdzić, jaki procent prawidłowo obsłużonych zapytań tego rodzaju kończy się sprzedażą. Dopiero na tej podstawie można oszacować wartość szans, których hotel nie obsłużył.

Takie podejście jest mniej spektakularne niż przypisywanie każdemu nieodebranemu telefonowi wartości średniej rezerwacji. Daje jednak managerowi liczbę, na podstawie której można podejmować decyzje.

Jak obliczyć koszt nieodebranych telefonów w hotelu?

Podstawowy model można zapisać następująco:

liczba nieodebranych połączeń × udział zapytań o nowe rezerwacje × konwersja obsłużonych zapytań × średnia wartość rezerwacji = szacowany potencjalny przychód związany z nieobsłużonymi połączeniami

Przeanalizujmy modelowy hotel, który w ciągu miesiąca odnotowuje 200 nieodebranych połączeń.

Analiza połączeń pokazuje, że około 60% kontaktów przychodzących w badanej grupie dotyczy nowych rezerwacji. Oznacza to 120 nieobsłużonych zapytań sprzedażowych.

Jeżeli 30% prawidłowo obsłużonych rozmów tego rodzaju kończy się rezerwacją, możemy oszacować, że wśród tych 120 kontaktów znajdowało się około 36 potencjalnych rezerwacji.

Przy średniej wartości rezerwacji wynoszącej 1500 zł otrzymujemy:

200 × 60% × 30% × 1500 zł = 54 000 zł

Kwota 54 000 zł nie oznacza, że hotel na pewno stracił dokładnie tyle pieniędzy. Pokazuje oczekiwaną wartość potencjalnej sprzedaży związaną z nieobsłużonymi zapytaniami przy przyjętych parametrach.

To rozróżnienie jest istotne. Przedstawione liczby są przykładem modelowym, a nie benchmarkiem Sellway ani średnią dla branży hotelarskiej. Każdy hotel powinien podstawić do wzoru własne dane.

Dlaczego utracony przychód nie jest tym samym co utracony zysk?

Jeżeli powyższy model wskazuje 54 000 zł potencjalnie utraconego przychodu, nie oznacza to utraty 54 000 zł zysku. Realizacja pobytu generuje koszty. Znaczenie ma również dostępność pokoi. W terminach bardzo wysokiego obłożenia pokój mógł zostać ostatecznie sprzedany innemu klientowi. Wtedy nieodebrany telefon nie oznacza utraty pełnej wartości rezerwacji.

Dlatego prosty model przychodowy dobrze sprawdza się jako pierwszy etap diagnozy skali problemu, ale do wyliczenia ROI inwestycji warto wykorzystać bardziej szczegółowe dane. Manager powinien uwzględnić przede wszystkim ekonomiczną wartość dodatkowej rezerwacji, koszty zmienne jej realizacji, dostępność pokoi oraz sezonowość. Dzięki temu można odróżnić potencjalną wartość sprzedaży od rzeczywistego wpływu na wynik finansowy.

Ma to szczególne znaczenie, jeśli wyliczenie ma być podstawą decyzji o zwiększeniu obsady, zmianie procesu obsługi połączeń albo wdrożeniu technologii wspierającej obsługę i analizę kontaktów.

Nieodebrany telefon może kosztować hotel nawet wtedy, gdy rezerwacja ostatecznie dochodzi do skutku

Jest jeszcze jeden scenariusz, którego proste zestawienie liczby telefonów i rezerwacji może nie pokazać. Gość znajduje hotel i próbuje skontaktować się z nim bezpośrednio. Nie uzyskuje odpowiedzi, ale nadal chce dokonać rezerwacji. Wraca więc do wyszukiwarki lub portalu rezerwacyjnego i finalizuje zakup przez pośrednika.

Z perspektywy obłożenia wszystko wygląda poprawnie. Pokój został sprzedany. Z perspektywy rentowności kanału sprzedaży sytuacja jest jednak inna.

Hotel mógł pozyskać klienta własnymi działaniami marketingowymi, ale ostatecznie rezerwacja została zrealizowana w kanale generującym dodatkowy koszt dystrybucji. Nie mamy wówczas do czynienia z utratą całej wartości rezerwacji, lecz z utratą części marży. To ważny element ekonomiki nieodebranych połączeń, szczególnie dla hoteli konsekwentnie rozwijających udział rezerwacji bezpośrednich.

Analizując koszt nieodebranego telefonu, warto więc rozróżnić co najmniej dwa scenariusze. W pierwszym potencjalny gość rezerwuje pobyt w konkurencyjnym obiekcie i hotel traci sprzedaż. W drugim klient ostatecznie rezerwuje ten sam hotel, ale korzysta z kanału pośredniego, przez co zmienia się ekonomika transakcji.

Jak policzyć ROI poprawy obsługi telefonicznej?

Jeżeli znamy już potencjalny koszt nieodebranych połączeń, możemy przejść do znacznie ważniejszego z perspektywy managera pytania: czy opłaca się inwestować w rozwiązanie tego problemu?

Do tego potrzebne jest porównanie efektu finansowego z kosztem wprowadzonej zmiany. Załóżmy, że po zmianie procesu hotel zaczyna skutecznie obsługiwać część połączeń, które wcześniej pozostawały bez odpowiedzi. W rezultacie odzyskuje 12 dodatkowych rezerwacji miesięcznie. Przy średniej wartości 1500 zł oznacza to 18 000 zł dodatkowego przychodu.

Nie powinniśmy jednak na tym kończyć obliczenia. Jeśli chcemy policzyć ROI rzetelnie, potrzebujemy ekonomicznej korzyści wynikającej z tych rezerwacji po uwzględnieniu odpowiednich kosztów.

Podstawowy wzór wygląda następująco:

ROI = (korzyść finansowa z odzyskanych rezerwacji – koszt rozwiązania) / koszt rozwiązania × 100%

Jeżeli ekonomiczna korzyść z dodatkowych rezerwacji wyniosła w danym okresie 10 000 zł, a koszt rozwiązania 2000 zł, otrzymujemy:

(10 000 zł – 2000 zł) / 2000 zł × 100% = 400% ROI

Oznacza to, że po pokryciu kosztu inwestycji pozostała korzyść odpowiadająca czterokrotności poniesionego kosztu.

Podobnie jak w poprzednim przykładzie, wartości 10 000 i 2000 zł są wyłącznie ilustracją sposobu obliczenia. Nie są danymi Sellway ani deklaracją typowego ROI wdrożenia.

Dlaczego samo liczenie nieodebranych połączeń nie wystarczy?

Liczba nieodebranych telefonów jest wskaźnikiem operacyjnym. Sama w sobie nie pokazuje wartości biznesowej problemu. Hotel może odnotować 500 nieodebranych połączeń miesięcznie, z których niewielka część dotyczy nowych rezerwacji. Inny obiekt może mieć tylko 50 takich kontaktów, ale większość będzie pochodzić od potencjalnych gości zainteresowanych drogimi pakietami pobytowymi. Dlatego potrzebny jest kontekst rozmowy.

Właśnie tutaj analiza połączeń staje się istotna z punktu widzenia zarządzania. Manager powinien wiedzieć nie tylko, ile telefonów odebrano, ale również czego dotyczyły kontakty, które trafiają do hotelu, jakie intencje mają klienci i które rozmowy mają znaczenie dla sprzedaży.

Sellway pozwala analizować rozmowy telefoniczne i porządkować informacje o kontaktach z gośćmi. W kontekście przedstawionego modelu wartość takiego podejścia polega przede wszystkim na dostarczeniu danych potrzebnych do zrozumienia procesu. Sam wolumen połączeń nie odpowiada bowiem na pytanie, ile pieniędzy znajduje się w tym kanale.

Jakich danych potrzebuje hotel, żeby policzyć koszt nieodebranego telefonu?

Najlepszy model powstaje z połączenia danych telefonicznych i sprzedażowych. Punktem wyjścia jest liczba wszystkich połączeń przychodzących oraz udział połączeń nieodebranych. Następnie trzeba ustalić, jaka część kontaktów ma intencję rezerwacyjną i jaka jest konwersja podobnych rozmów, kiedy zostaną prawidłowo obsłużone. Ostatnim podstawowym elementem jest średnia wartość rezerwacji.

Dla dokładniejszego business case warto dodać marżę, koszt kanału sprzedaży, obłożenie oraz informację o tym, czy nieodebrany kontakt został później odzyskany. Istotny jest również czas.

Jeżeli największa liczba wartościowych połączeń pozostaje bez odpowiedzi w konkretnych godzinach, problem może wynikać z organizacji pracy. Jeśli dominują telefony wykonywane poza standardowymi godzinami działania działu rezerwacji, mamy do czynienia z innym problemem. Jeżeli natomiast większość telefonów jest odbierana, ale zapytania nie przekładają się na rezerwacje, należy analizować skuteczność samych rozmów.

Te sytuacje mogą wyglądać podobnie w końcowym raporcie sprzedażowym, ale wymagają innych decyzji.

Koszt nieodebranego telefonu jako element ekonomiki sprzedaży bezpośredniej

Hotelarstwo od lat bardzo dokładnie analizuje efektywność kanałów dystrybucji. Warto z podobną precyzją spojrzeć na telefon. Jeżeli hotel inwestuje w pozyskanie bezpośredniego zainteresowania, powinien wiedzieć, co dzieje się z nim na kolejnych etapach ścieżki zakupowej. Sam wzrost liczby wejść na stronę, zapytań czy telefonów nie oznacza jeszcze wzrostu sprzedaży. Dopiero połączenie informacji o popycie z danymi o jego obsłudze pozwala ocenić rzeczywistą efektywność procesu.

W tym ujęciu nieodebrane połączenia przestają być wyłącznie problemem recepcji. Stają się jednym z elementów ekonomiki sprzedaży bezpośredniej hotelu. To szczególnie ważne, gdy zarządzający podejmuje decyzję o dodatkowym zatrudnieniu, zmianie godzin obsługi, reorganizacji pracy zespołu czy wdrożeniu technologii. Zamiast uzasadniać taką inwestycję ogólną potrzebą poprawy jakości obsługi, można zestawić jej koszt z wartością sprzedaży, którą potencjalnie pozwala odzyskać.

Ile więc naprawdę kosztuje nieodebrany telefon w hotelu?

Nie istnieje uniwersalna odpowiedź. Wartość nieodebranego telefonu zależy od charakteru obiektu, struktury połączeń, konwersji sprzedaży telefonicznej i średniej wartości rezerwacji. Można natomiast policzyć ją na podstawie danych konkretnego hotelu.

Najprostszy model wymaga odpowiedzi na cztery pytania: ile telefonów pozostaje bez odpowiedzi, jaka część z nich dotyczy nowych rezerwacji, ile takich zapytań normalnie prowadzi do sprzedaży oraz jaka jest średnia wartość transakcji. To wystarczy, aby przestać traktować nieodebrane połączenia jako abstrakcyjny problem jakości obsługi i zacząć analizować je w kategoriach finansowych.

Kolejny etap to porównanie potencjalnej wartości odzyskanej sprzedaży z kosztem rozwiązania. Wtedy dyskusja o poprawie obsługi telefonicznej przestaje opierać się na przekonaniu, że „warto odbierać więcej telefonów”. Pojawia się konkretny business case pokazujący, ile hotel może zyskać, ile kosztuje zmiana i po jakim czasie inwestycja ma szansę się zwrócić.

FAQ: koszt nieodebranych telefonów i utraconych rezerwacji w hotelu

Ile kosztuje jeden nieodebrany telefon w hotelu?

Nie można przypisać jednego kosztu każdemu nieodebranemu połączeniu. Jego wartość zależy przede wszystkim od prawdopodobieństwa, że osoba dzwoniąca chciała dokonać nowej rezerwacji, konwersji takich zapytań oraz średniej wartości pobytu. Dlatego lepiej obliczać oczekiwaną wartość nieobsłużonych zapytań na podstawie danych konkretnego hotelu niż korzystać z ogólnego benchmarku. W obiekcie sprzedającym kilkudniowe pakiety rodzinne pojedyncza szansa sprzedażowa może mieć zupełnie inną wartość niż w hotelu nastawionym na krótkie pobyty biznesowe.

Jak obliczyć koszt utraconych rezerwacji przez nieodebrane telefony?

Podstawowy wzór to: liczba nieodebranych połączeń × udział zapytań o nowe rezerwacje × konwersja obsłużonych zapytań × średnia wartość rezerwacji. Wynik pokazuje szacowaną wartość potencjalnej sprzedaży związaną z nieobsłużonymi kontaktami. Nie należy interpretować go jako gwarantowanej straty, ponieważ część klientów może zadzwonić ponownie, dokonać rezerwacji online albo hotel może sprzedać dostępny pokój innemu gościowi.

Czy każdy nieodebrany telefon oznacza utratę klienta?

Nie. Do hotelu trafiają również telefony dotyczące istniejących rezerwacji, spraw organizacyjnych oraz tematów niezwiązanych ze sprzedażą. Ponadto część potencjalnych gości ponawia kontakt lub korzysta z innego kanału rezerwacji. Dlatego rzetelna analiza powinna oddzielać liczbę wszystkich nieodebranych połączeń od liczby rzeczywistych zapytań sprzedażowych.

Czy nieodebrany telefon może generować koszt, jeśli klient ostatecznie zarezerwuje pobyt?

Tak. Potencjalny gość może najpierw próbować skontaktować się bezpośrednio z hotelem, a po nieudanej próbie dokonać rezerwacji przez kanał pośredni. Hotel nadal sprzeda pokój, ale ekonomika transakcji może być mniej korzystna ze względu na koszt dystrybucji. Dlatego w analizie warto uwzględniać zarówno całkowicie utracone rezerwacje, jak i potencjalne przejście sprzedaży z kanału bezpośredniego do pośredniego.

Jak policzyć ROI rozwiązania ograniczającego nieodebrane połączenia?

Najpierw należy sprawdzić, ile dodatkowych wartościowych kontaktów udało się obsłużyć i ile dodatkowych rezerwacji wygenerowała ta zmiana. Następnie trzeba określić ekonomiczną korzyść z odzyskanej sprzedaży i zestawić ją z kosztem rozwiązania. Podstawowy wzór to: (korzyść finansowa – koszt inwestycji) / koszt inwestycji × 100%. Do dokładnego business case warto wykorzystać nie tylko przychód, ale także koszty zmienne i marżę dodatkowych rezerwacji.

Jakie dane są potrzebne do policzenia kosztu nieodebranych telefonów?

Na początek wystarczą cztery informacje: liczba nieodebranych połączeń, udział nowych zapytań rezerwacyjnych, konwersja obsłużonych rozmów oraz średnia wartość rezerwacji. Bardziej zaawansowana analiza może uwzględniać również marżę, obłożenie, godzinę kontaktu, późniejsze odzyskanie zapytania oraz kanał, w którym klient ostatecznie dokonał rezerwacji. Im lepiej hotel potrafi połączyć dane telefoniczne ze sprzedażowymi, tym bardziej wiarygodne będzie wyliczenie.

Dlaczego warto liczyć koszt nieodebranych połączeń zamiast tylko ich liczbę?

Sama liczba nie pokazuje skali problemu biznesowego. Sto nieodebranych telefonów dotyczących głównie spraw organizacyjnych może mieć mniejsze znaczenie finansowe niż dziesięć nieobsłużonych zapytań o wysokowartościowe pobyty. Przeliczenie połączeń na oczekiwaną wartość sprzedaży pozwala ustalić priorytety i ocenić, czy inwestycja w zmianę procesu ma ekonomiczne uzasadnienie.


Powered by Froala Editor